Stare metody pozycjonowania

W dzisiejszym wpisie chcę przedstawić swoje spostrzeżenia na temat zmian w pozycjonowaniu stron internetowych na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Zmiany są na tyle istotne, że zmusiły mnie do przemyśleń na temat tego w jakim kierunku zmierza rynek pozycjonowania. Po przeprowadzeniu kilku testów, stwierdziłem, że dzieje się tak jak się tego spodziewałem. Może napiszę więcej konkretów.

Systemy wymiany linków rotacyjnych

Przestały liczyć się prawie całkowicie rotacyjne systemy wymiany linków. Myślę, że jest to spowodowane częstszym odwiedzaniem naszych stron przez roboty. W chwili obecnej są w stanie wyłapać częste zmiany linków na danej stronie. Pociąga to za sobą wiele konsekwencji, takich jak na przykład kary dla stron emitujących takie linki. Zapewniam, że w chwili obecnej używanie rotacyjnych systemów wymiany linków nie jest korzystne. Wyjątkiem jest szybkie indeksowanie podstron naszej witryny. Jeśli jest nam to z jakiegoś powodu potrzebne, możemy podlinkować naszą domenę z takiego systemu, proszę jednak pamiętać o umiarze.

W takim razie co z systemami wymiany linków stałych?

Tutaj też nie mam dobrej informacji. Linki ze stron podpiętych pod takie systemy straciły na wartości. Możliwe, że jest to spowodowane ogólnym wzrostem jakości stron nie używających systemów wymiany linków, jednak pewne jest, że jeszcze jakiś czas temu systemy te miały zdecydowanie większą skuteczność. Efektem jest zaostrzenie kryteriów dla stron podpinanych do systemów wymiany linków stałych.

Pozostają katalogi!

Tutaj też muszę Cię zmartwić drogi Czytelniku. Niestety czasy skuteczności katalogów są już daleko za nami. Obecnie liczą się tylko te zadbane, a jest ich coraz mniej. Co innego wśród katalogów płatnych, tych wydaje się być coraz więcej. Nacisk Google na jakość stron z których linkujemy, zmusił twórców katalogów do polepszenia ich jakości. Jednak wiąże się to z kosztami, dlatego spora ilość katalogów darmowych, zmieniła się w ostatnim czasie na katalogi do których wpis będzie nas kosztował nawet do kilkunastu złotych. Czy jest to opłacalne? Do tych największych/najlepszych tak! Jednak dodawanie do wszystkich dobrych płatnych katalogów mija się z celem. Dlaczego? Ponieważ wiąże się to ze zbyt dużymi kosztami w przełożeniu na zyski.

W  takim razie skąd brać linki?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, chociażby dlatego, że powinniśmy dywersyfikować źródła linków przychodzących. Mogę jednak powiedzieć, że coraz większym uznaniem wśród wyszukiwarek (co przekłada się na pozycje) cieszą się duże strony internetowe. Przeprowadziłem test, który mówi, że nowe strony nie są już tak dużego „kredytu zaufania” od Google jak kiedyś.

Content is King

Stare pozycjonerskie powiedzenie, mówiące, że treść króluje, jest aktualne jak nigdy dotąd. Dobrej jakości treści umieszczane na naszych stronach regularnie, gwarantują stały wzrost ilości odwiedzin, oraz mocy naszej strony.

Zapraszam wszystkich do komentowania.

3 thoughts on “Stare metody pozycjonowania

  1. Warto dodać, że wciąż liczą się także dobrej jakości precle. Jednak dodawane teksty muszą zawierać minimum 5 tysięcy znaków i być wartościowe dla użytkowników.

    Odpowiedz

  2. katalogi be, swl be, precle be.
    i co nam zostaje?
    Profile?:)
    Kupowałem ich na potęge, efekt – zero.

    Odpowiedz

  3. Jest cała masa ciekawych sposobów na reklamę w sieci. Jednym z nich jest portal LikePlus.eu. Należy jak najwięcej czasu samemu przeznaczyć na wyszukiwanie i testowanie nowych możliwości.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *